Zrelaksowany.pl

Spokój ducha od ucha do ucha :)
Ruletka nawyków

Ruletka nawyków

Ruletka nawyków to książka, która w uzmysławia w jaki sposób funkcjonujemy. Z definicji nie ma możliwości abyśmy byli obiektywni sami względem siebie, lecz po tej lekturze, jeżeli będziemy się w stanie zdystansować, zobaczymy jak wygląda funkcjonowanie mechanizmów, którym w większości nieświadomie ulegamy. Autor opisuje wiele płaszczyzn i tematów, ja w celu zachęcenia do sięgnięcia po oryginał wymienię niektóre z nich.

            Najczęściej myślimy o sobie, że jesteśmy ludźmi myślącymi logicznie i postępujemy racjonalnie odbierając świat takim jak jest naprawdę. Niestety, często sami siebie nieświadomie zwodzimy, wszyscy – bez wyjątku. Nie jest to problemem dopóki dzieje się to w granicach akceptowalnych przez otoczenie. W przeciwnym przypadku możemy zostać sklasyfikowani jako jednostki co najmniej „inne”. Wydaje się nam także, że doskonale wiemy kiedy i w jaki sposób jest wywierany na nas wpływ, a prezentowany światopogląd jest owocem długich lat doświadczeń. Cóż, okazuje się, że często nie jesteśmy świadomi motywów swojego postępowania, a mózg na bieżąco dorabia teorię do rzeczywistości zwracając szczególną uwagę na informacje potwierdzające nasze oczekiwania, jednocześnie ignorując wszystko co temu przeczy. Również dyskutując z kimś nie zawsze trzymamy się faktów, ale naginamy argumenty tak aby nam pasowały. Podobnie jest z emocjami – pojawiają się one w sposób często uniemożliwiający ich wyjaśnienie, ale my, aby się wytłumaczyć, po prostu wymyślamy niestworzone historie. Warto wiedzieć, że wiele rzeczy dzieje się naprawdę przypadkowo i nie ma sensu na siłę doszukiwać się przyczyn uwiarygadniających wytwór naszej wyobraźni – w ten sposób właśnie tworzą się teorie spiskowe. Mimo to mamy wielkie trudności aby nie nadawać znaczenia szczególnym zbiegom okoliczności, które są jedynie wynikiem działania rachunku prawdopodobieństwa.

            Podejmując wiele wyborów w codziennym życiu kierujemy się rozsądkiem – co się opłaca, co jest ryzykowne, a co może przynieść duże straty. Tak nam się przynajmniej wydaje – najczęściej podejmowane decyzje są wynikiem emocji, które zbyt często w nieuzasadniony sposób polegają na pierwszym wrażeniu. W wyniku tego preferujemy rzeczy, które już posiadamy, gdyż to potwierdza zasadność naszych przeszłych wyborów. Inni ludzie według nas są ofiarami kłamstw, którym my oczywiście nie ulegamy. Myśląc o sobie usprawiedliwiamy swoje porażki i uważamy, że jesteśmy bardziej inteligentniejsi niż to jest w rzeczywistości. Uważamy o sobie, że jesteśmy silnymi osobowościami i łatwo nie podporządkowujemy się bez przymusu, ale fakt jest taki, że konformizm to część instynktu przetrwania i często wystarczy wpływ jakiegoś autorytetu lub presja społeczna abyśmy ulegli. Gdy jesteśmy wśród innych ludzi wydaje się nam, że wszyscy zauważają szczegóły naszego wyglądu i zachowania, lecz w rzeczywistości inni poświęcają nam mniej uwagi niż sądzimy, chyba że zostaną w jakiś sposób sprowokowani. Także błędem jest myślenie, że otoczenie jest w stanie odczytać nasze myśli i subiektywne odczucia. Nawet kiedy nasze emocje rosną jest to znacznie mniej zauważalne niż się nam wydaje. W drugą stronę uważamy, że zachowania ludzi są wprost odzwierciedleniem ich osobowości, podczas gdy naprawdę w większym stopniu są wynikiem konkretnej sytuacji. Niektórzy uważają, że wyładowanie złości jest efektywnym sposobem na rozładowanie stresu i zapobiega atakom na najbliższych. Niestety, badania naukowe dowodzą, że dawanie upustu złości w miarę upływu czasu jedynie zwiększa agresywne zachowania.

W odniesieniu do naszych fizycznych cech również bywamy w błędzie. Wiele ludzi sądzi, że wspomnienia można odtwarzać jak nagranie z płyty dvd; prawda jest taka, że wspomnienia za każdym razem są tworzone na nowo, są podatne na wpływy z rzeczywistości – przypominamy sobie to, co w danej chwili akurat pasuje. Również to co widzimy oczami, to zaledwie wycinek otaczającego nas świata, z którego jeszcze mniej trafia do świadomości. Większość ludzi uważa, że wie jak sobie poradzi w większości sytuacji, które się nigdy nie zdarzyły, zarówno trudnych jak i tragicznych. Prawda jest jednak taka, że dopóki czegoś naprawdę nie przeżyjemy, nie jesteśmy w stanie przewidzieć swojego zachowania. W obliczu tragedii wszystko może potoczyć się inaczej niż się wydaje. I tak okazuje się, że w momencie potrzeby na zatłoczonej ulicy jest mniejsze prawdopodobieństwo uzyskania pomocy niż opustoszałym miejscu, gdyż odpowiedzialność rozmywa się na dużą liczbę osób.

Mając świadomość tego w jaki sposób funkcjonujemy w dużym stopniu może ułatwić nam życie. Wiedząc w czym z natury nie domagamy lub gdzie łatwo wpadamy w pułapki pozwoli uniknąć niepotrzebnych problemów. Zachęcam do przeczytania całej książki, jest naprawdę interesująca.

Na podstawie: Ruletka nawyków, David McRaney, PWN, Warszawa 2013.

Your email address will not be published. Required fields are marked with *.