Zrelaksowany.pl

Blog o relaksacji i spokoju ducha
Jak rozluźniają się studenci technik relaksacyjncych?

Jak rozluźniają się studenci technik relaksacyjncych?

Dlaczego ciągle wałkuję temat relaksacji? Ileż można?! Można, a nawet trzeba. Dlatego, że w codziennym życiu bardzo często się spinamy, więc systematyczne rozluźnianie się jest niezwykle istotne w kontekście zdrowia i dobrego samopoczucia. Nawet nie chodzi o to, czy spinanie jest złe czy szkodliwe. Ono po prostu występuję, najczęściej nieświadomie. Choć zdarzają się powiedzenia typu zepnij pośladki czy weź się w garść, które mogą motywować do działania, to usztywnianie się bez działań relaksacyjnych odbije się na stanie naszego organizmu.

Rozluźniajmy się więc codziennie, systematycznie, każdy w sposób dla niego najbardziej właściwy. Na obronie prac dyplomowych na studiach z technik relaksacyjnych zapytałem koleżanki i kolegów w formie anonimowej ankiety jak to u nich wygląda. Zadałem trzy pytania i otrzymałem następujące odpowiedzi:

  1. W jaki sposób relaksujesz się na co dzień?
    – korzystam z technik uważnościowych
    – staram się podchodzić do spraw z życzliwością, otwartością i zrozumieniem
    – dobra książka, film, serial
    – wykonywanie masażu drugiej osobie
    – ćwiczenia qigong
    – wyprawa do lasu
    – bieganie
    – „skanuję ciało”, szukam miejsc napięcia i staram się je rozluźnić
    – koncentruję się na oddechu
    – stosuję improwizowane rozciąganie ciała połączone z ziewaniem
    – rozluźniam się mentalnie ćwicząc obecność tu i teraz
    – tańczę
    – aktywność fizyczna
    – relaksacja autogenna
    – Jacobson
    – muzyka relaksacyjna

  2. Jak radzisz sobie, gdy dopadnie cię nagły stres?
    – najlepiej w moim przypadku działa skupienie na oddechu. Jest to technika która dział szybko i w każdej sytuacji – nie potrzeba na to ani miejsca ani czasu.
    – ćwiczenia oddechowe
    – spacer
    – zmieniam na jakiś czas otoczenie,
    – wychodzę na zewnątrz
    – idę w osobne miejsce aby odciąć się od stresujących bodźców
    – stosuję deprywację sensoryczną i skupiam na oddechu
    – nabieram dystansu intelektualnego w kontekście stresującej sytuacji
    – uśmiecham się
    – o ile mogę – tańczę, albo przynajmniej poruszam łagodnie ciałem
    – aktywność fizyczna
    – muzyka relaksacyjna
    – ziewanie
    – zamknięcie oczu
    – chwila medytacji

  3. Jakie ćwiczenie relaksacyjne poleciłbyś do systematycznego wykonywania komuś innemu?
    – oddychanie – skupienie na oddechu
    – trening Jacobsona
    – medytacja w ruchu
    – Jacobson
    – qigong
    – medytacja
    – relaksacja w ruchu
    – takie, które są mu najbardziej bliskie i naturalne
    – zachęcam do spróbowania Jacobsona i Schultza
    – sugerują popróbowanie relaksu w ruchu i tańca
    – najprostsze sposoby pracy z oddechem
    – trening autogenny Schultza

Każdy ma swoje sposoby, które używa. Czasem są to formalne metody, innym razem zwykłe czynności. Ważne, aby przynosiły efekty. Niech będą inspiracją i działają. Powodzenia!

Your email address will not be published. Required fields are marked with *.