Zrelaksowany.pl

Spokój ducha od ucha do ucha :)
Gdy  poczujesz stres

Gdy poczujesz stres

Piszę ten tekst w niedzielny poranek w Sudetach w agroturystyce Pustelnik, gdzie trwa finał VI edycji Podyplomowych Studiów Technik Relaksacyjnych AWF we Wrocławiu. Przez 3 semestry podczas dwudniowych zjazdów poznawaliśmy relaksację ze strony teoretycznej i praktycznej doświadczając na sobie samych wielu metod i technik. Trenowaliśmy w grupie i osobiście, dochodząc do swoich osobistych wniosków, rozwijając się w niepowtarzalny sposób. Dzisiaj będziemy bronić swoje prace dyplomowe i komisja stwierdzi czy posiadamy kompetencje do prowadzenia zajęć relaksacyjnych.

Jestem podekscytowany tym co będzie się tutaj działo i mimo że miejsce bajkowe, zrelaksowana grupa i prowadzący, to krew i tak szybciej w żyłach krąży. Teoria mówi że są dwa rodzaje stresu – negatywny – dystres – który paraliżuje, albo męczy i źle działa na organizm oraz pozytywny – eustres – to taki, który mobilizuje do działania. Ja ten ostatni nazywam ekscytacją, a pojęcie stres zostawiam tylko do opisu negatywnych zjawisk.

Powiem Wam dziś jak sobie radzę ze stresem tym negatywnym gdy nagle mnie dopadnie. Pierwsza rzecz to  zauważam świadomie, że dopadł mnie stres – i mówię sobie o tym w myślach, albo na głos – czuję stres. Bez tego on ma nade mną władzę – gdy go zauważę i nazwę – nie jestem już bezwładnie przez niego ciągnięty. Jednocześnie zaczynam świadomie oddychać i odczuwać co się dzieje w poszczególnych częściach mojego ciała, sprawdzam, gdzie on fizycznie się znajduje. I kieruję oddech właśnie w to miejsce. Po prostu wyobrażam sobie, że oddycham tamtędy. Jeżeli jest możliwe to kładę na nim rękę. I spokojnie czekam aż emocje miną. Zawsze mijają, bo wszystko mija…

Używam do tego ćwiczenia, które nazywa się Skanowanie Ciała. Wyobraź sobie, że uruchomiłeś skaner, który przesuwa się przez całe Twoje ciało począwszy od podeszw  stóp przez wszystkie części aż do czubka głowy. W miarę przesuwania się skanera zauważasz poszczególne części ciała, zwracasz uwagę co w nich czujesz. Jeżeli nic, to również to odnotowujesz w pamięci. Możesz nazwać te odczucia. Takie skanowanie może trwać w zależności od sytuacji w jakiej się znajdujesz od kilku, kilkunastu sekund, gdy nagle gdzieś w terenie dopadł Cię stres, poprzez kilka minut gdy oczekujesz na coś dla Ciebie nieprzyjemnego, do nawet kilkudziesięciu minut gdy poświęcasz tylko na to czas gdzieś na osobności. Możesz to wykonywać samodzielnie nazywając w myślach części ciała, albo włączyć nagranie w serwisie YT (jak ich tam sporo na hasło Skanowanie Ciała), gdzie lektor poprowadzi Cię przez cały proces.. Skanowanie Ciała przynosi efekty uspokajające doraźnie, a wykonywane systematycznie działa profilaktycznie i uwrażliwia na odczucia własnego organizmu. Dużą pomocą w wykonywaniu tego ćwiczenia jest świadomy oddech, warto od niego zaczynać!

Wyzwalaczem krótkiego profilaktycznego skanowania ciała mogą być skanery cen w sklepie gdy stoimy w kolejce do kasy, na lotnisku w oczekiwaniu na lot, albo wspomniane kserokopiarki. A długie skanowanie, to już raczej w specjalnie do tego poświęconej przestrzeni i czasie.

Your email address will not be published. Required fields are marked with *.