Zrelaksowany.pl

Baza pomysłów na rozluźnienie ciała i umysłu
Floating

Floating

Floating to forma relaksacji polegająca na unoszeniu się ciała w nasyconej specjalną solą w wodzie, co uniemożliwia jego całkowite zanurzenie, dzięki czemu można zupełnie rozluźnić mięśnie. Sesja odbywa się w specjalnej kapsule, w której utrzymywana jest komfortowa dla organizmu temperatura ciała i wody, a także umożliwia całkowitą izolację przed światłem i dźwiękami. Pozbawienie organizmu większości bodźców ma działać rozluźniająco
i wyciszająco. Floating jest dostępny w wielu miastach Polski.

Oto opis operatora floatingu we Wrocławiu: W 1954 roku John C. Lilly zbudował specjalną kabinę, by zbadać, jak zachowuje się ludzki mózg, gdy działają na niego ograniczone bodźce z zewnątrz. Z badania, które przeprowadził wynikało, że dźwięk, światło, siła grawitacji stanowią aż 90 procent obciążenia naszego układu nerwowego. Natomiast ograniczenie tych bodźców działa na umysł kojąco, pozwala osiągnąć wewnętrzny spokój. Podczas floatingu, mózg ze stanu beta, czyli czuwania, przechodzi do stanu alfa – rozluźnienia, by pod koniec sesji uzyskać postać podobną tej, w jakiej znajduje się umysł podczas medytacji. Wartością dodaną poza dobroczynnymi walorami kąpieli w kapsule floatingowej jest sól Epsom. To naturalnie czysty związek mineralny – siarczan magnezu. Jest to sól pozbawiona zapachu, a jej pH jest obojętne dla skóry. Sól dzięki działaniu magnezu zmniejsza ryzyko wystąpienia zawału serca oraz chorób naczyń krwionośnych, pozytywnie wpływa na działanie układu odpornościowego, pomaga zlikwidować bóle stawów, stany zapalne oraz skurcze mięśni. Badania wykazały, że magnez oraz siarka bardzo łatwo są przyswajane przez skórę, dzięki czemu kąpiel w soli Epsom jest idealnym sposobem na wzbogacenie organizmu w te dwa składniki mineralne (strona internetowa: www.floating-wroclaw.pl).

Miałem przyjemność doświadczyć na własnej skórze tej metody relaksacji właśnie we Wrocławiu i rzeczywiście w trakcie sesji następuje zupełne odcięcie bodźców. Dla mnie było to ciekawe i odprężające przeżycie. Obsługa i warunki sesji są naprawdę na wysokim poziomie. Godzina minęła znacznie szybciej niż się spodziewałem. Początkowo ułożyłem się w kapsule z rękami wzdłuż ciała, jednak po chwili przełożyłem ręce za głowę (tak jak sugerował organizator) i była to rzeczywiście najwygodniejsza pozycja. Takiej ciszy i ciemności doświadczyłem ostatnio wiele lat temu pod ziemią w kopalni, gdy zgasła mi lampa osobista, jednak wtedy wiązało się to z dużym stresem. W kapsule jednak było znacznie przyjemniej. Dodatkowo odpowiednia temperatura powietrza i wody oraz gęstość roztworu spowodowały, że zupełnie przestałem odczuwać niektóre części ciała i doświadczyłem stanu organicznej ciszy i jakby nieistnienia. Zdaję sobie sprawę, że nie dla wszystkich to może być przyjemne. Małe rozmiary kapsuły mogą powodować u osób wrażliwych odczucia klaustrofobii, wtedy opcją jest włączenie w niej delikatnego światła. Zawsze też można zostawić kapsułę otwartą, a w razie niepokoju wezwać obsługę dzwonkiem.

Pozostawanie samemu ze sobą w niedziałaniu rzadko się zdarza, gdyż zawsze jest coś do zrobienia. A nawet jeżeli nie ma pilnych obowiązków mamy tendencję do wynajdywania sobie zajęć. Pozwala to nie słyszeć samego siebie, swoich myśli, a nawet poczucie winy z powodu lenistwa. Gdy przejdziemy te trudności i pozostajemy spokojnie w bezruchu, to i tak zawsze docierają do nas jakieś bodźce z zewnątrz. W kapsule floatingowej są ograniczone do minimum i otwiera się ogromna ekspozycja na sygnały z naszego wnętrza. Nie zawsze musi to być miłe, jednak warto pozwolić na to, gdyż te wrażenia – czy jesteśmy ich świadomi, czy nie – i tak się w nas znajdują.

Po zakończeniu sesji przez kilka godzin odczuwałem wyraźnie rozluźnienie organizmu, większy niż zwykle spokój i dystans do tego co się dookoła dzieje. Warto spróbować i doświadczyć tego stanu 🙂

Your email address will not be published. Required fields are marked with *.